New York czyli drinkujemy z whisky

Dzisiejszy wpis w nieco innym, barmańskim stylu. Większość z nas doskonale wie, że whisky nie musi być pita wyłącznie solo i że wcale nie jest to żadnym grzechem łączyć jej smak z różnymi szprycerami i dodatkami, dlatego przedstawiam dziś świetny orzeźwiający drink na bazie whisky. Pomimo tego, że nie we wszystkich domach znajdą się składniki potrzebne do jego przyrządzenia, to z wystarczy zaglądnąć do pierwszego lepszego baru a z całą pewnością barman przygotuje nam drinka New York.

Co będzie potrzebne? Oczywiście whisky, najlepiej jakiś popularny blend, jak choćby Ballantine’s czy Johny Walker do tego 25 ml grenadyny, trochę soku z limonki, szczypta cukru lub syropu cukrowego, skórka pomarańczy i to co najbardziej orzeźwiające… lód. Wszystkie składniki, poza skórką pomarańczy wlewamy do shakera i mieszamy, całość przelewamy do kieliszka koktailowego nad którym wyciskamy skórkę, dodając wspaniałego aromatu, teraz zostaje nam cieszyć się smakiem.

Wiek whisky, czyli co w beczce piszczy?

Spirytus z którego produkuje się whisky jest przezroczysty i ostry, leżakując jednak przez okres minimum 3 lat w dębowej beczce (to obligatoryjny okres, nadany przez szkockie prawo, aby móc dany trunek nazywać whisky) staje się zupełnie innym alkoholem. Co się takiego dzieje przez ten czas?

Niektórzy mówią, że whisky w beczce śpi, chyba nie jest to jednak do końca prawdą, zważając na to jaką metamorfozę przechodzi whisky podczas leżakowania. Z Ostrego, surowego alkoholu staje się wspaniałym, wyważonym i szlachetnym trunkiem. Procesy które się tam odbywają to prawdziwa magia. Na końcowy efekt składa się wiele czynników, rodzaj i wiek drewna, z którego trunek pozyskuje garbniki czy to po jakim alkoholu pochodzi dana beczka, po winie czy po bourbonie? Istotne jest również samo miejsce w którym beczka się znajduje a także temperatura i wilgotność powietrza. Warto również pamiętać o tak zwanej działce aniołów, która każdego roku ulatuje z beczki w postaci kilku procent alkoholu i która ma ważny wpływ na efekt leżakowania.

Legendarny Jack Daniel’s

Jack Daniel’s to amerykańska whiskey której nikomu nie trzeba przedstawiać, jest to bowiem zaraz po Coca Cola najbardziej rozpoznawalna marka na całym świecie. 

Whiskey ta produkowana jest od 1866 roku, zaś destylarnia Lynchburg w stanie Tennessee z której ów trunek pochodzi, jest najstarszą zarejestrowaną destylarnią w całych Stanach Zjednoczonych. Na rynku dostępnych jest kilka wersji Jack Daniel’s, jak choćby Jack Daniel’s No 7, Gentelman Jack, Jack Daniel’s Single Barrel czy Jack Daniel’s Tennessee Honey który w gruncie rzeczy nie jest whiskey a likierem miodowym stworzonym na bazie whiskey. Wszystkie wymienione wyżej alkohole dostępne są w naszym kraju, jednak istnieje jeszcze na przykład Jack Daniel’s Green Label, którego odnajdziemy jedynie s USA. Któż z nas nie zna tej charakterystycznej kwadratowej butelki z czarną etykietą i białymi napisami, będącej jednocześnie najlepszą wizytówką słynnego Jacka. Głównym konkurentem Jack Daniel’s w Europie jest Jim Beam, warto porównać te dwa trunki i ocenić który z nich bardziej przypadnie nam do gustu.

Polacy lubią whisky

Czasy, kiedy na polskich stołach niepodzielnie królowała czysta powoli odchodzą do przeszłości. Teraz nadchodzą nowe czasy i nowa rodzina królewska, jest nią rodzina whisky. 

Polska, obok Rosji, Brazylii i Meksyku jest jednym z najbardziej prężnych rynków tak zwanych brązowych alkoholi, z których najbardziej popularnym i powszechnym jest whisky. Zarówno szkocka whisky jak i amerykańska whiskey jest coraz bardziej doceniana przez polskich konsumentów. W barach, restauracjach a nawet w domowym zaciszu bardzo często spożywana jest zamiast tradycyjnej czystej. Obok trunków szkockich i amerykańskich uznaniem cieszy się także whisky z Irlandii. Badania dowodzą, że aż 30 % trunków spożywanych w naszym kraju na przestrzeni kilku ostatnich lat, stanowi whisky. Dobra promocja, coraz lepsza dystrybucja, moda, zmieniające się polskie smaki… to wszystko z pewnością złożyło się na rosnącą popularność whisky w Polsce.

Jakie szkło do whisky?

Szkło do whisky… tak tak ten temat przewija się systematycznie na łamach blogów w tej tematyce ale warto do niego powracać i roztrząsać go na nowo, choćby po to aby weryfikować swoją wiedzę i doświadczenia z nim związane.

Zasadniczo najlepsze i najbardziej powszechnie stosowane szkło do whisky to szklaneczki old fashioned, inaczej zwane rocks – glass lub po prostu łyskaczówkami. Takie szkło zwykle spotykamy w barach i restauracjach, z całą pewnością każdy z Was posiada również kilka sztuk w swym domu. Warto jednak zaznaczyć, iż przy degustacji wyjątkowej dla nas whisky, warto uciec się również do nieco bardziej wyjątkowego szkła, które zgromadzi wszelkie walory smakowe danego trunku i pomoże dogłębniej ocenić smakowany alkohol. Takim szkłem jest na przykład koniakówka, jej zwężający się ku górze kształt skutecznie pomaga w organoleptycznym teście whisky, jeszcze lepsze są kieliszki tulipanowe, dlaczego? Dlatego, że dzięki nieco mniejszym rozmiarom pozwalają przybliżyć nos bliżej tafli whisky.

Whisky torfowa z Bowmore

Mówiąc o whisky torfowej, trudno nie odnieść się do Islay gdzie funkcjonuje szereg destylarni, z których pochodzą prawdopodobnie najbardziej torfowe szkockie single malts.

Whisky torfowa cechuje się intensywnym dymnym charakterem, który dla początkujących fanów tego trunku może być nieco odstraszający. Spośród najbardziej znanych single malts z Islay, śmiało można wyróżnić whisky pochodzącą z destylarni Bowmore, która jest jedną z bardziej sędziwych w Szkocji. Destylarnia ta położona jest nad zatoką Loch, zaś woda do produkowanych tam whisky od samego początku, czyli od roku 1779, pochodzi z potoku Laggan. Płynie ona przez torfowiska, wypłukując i przejmując od nich aromaty i smaki, które następnie możemy wyczuć w whisky. Istotny wpływ na smak trubnków z tej destylarni ma fakt, iż jej magazyny położone są pod poziomem morza co skutkuje podczas procesu leżakowania. Chyba najbardziej popularną i dostępną whisky z tej destylarni, jest Bowmore Legend którą warto spróbować choćby po to aby zapoznać się z charakterem whisky torfowej.

Jameson, czyli sztandarowa Whiskey Irlandii

Klasyczna zielona butelka z długą szyjką wraz z charakterystyczną kremową etykietą, oczywiście mowa tu o najbardziej popularnej irlandzkiej whiskey Jameson. Pomimo tego że bardzo powszechna to jej jakość stoi na wysokim poziomie i daleko w tyle zostawia równie popularne szkockie blendy.

Jameson to whiskey odpowiednia dla każdego, kto rozpoczyna przygodę z whiskey. Kolor po nalaniu do szkła bursztynowy, w smaku z uwagi na młody wiek, da się wyczuć niezakamuflowany alkohol, jednak na końcu wyczujemy orzechowy akcent. Whiskey Jameson po raz pierwszy wyprodukowana w 1780 roku, była jedną z czterech pierwszych whiskey produkowanych w Dublinie, dziś w tym mieście odbywa się jedynie proces blendowania. Ciekawostką jest to, że na etykiecie znaleźć możemy motto rodzinne Jamesonów -

“Sine Metu – bez strachu”

22 miliny butelek sprzedawanych w 120 krajach na świecie, świadczy o niezwykłej popularności tej irlandzkiej whiskey.

szkoccy bednarze, niedoceniany zawód

Gorzelnicy, master blenderzy, krytycy… oni wszyscy wnoszą ogromny wkład w produkcję whisky i to z pewnością dzięki nim mamy tak duży wybór jej smaków i aromatów. Nie można jednak zapominać o bednarzach, bowiem oni również są ważnym elementem w tym całym skomplikowanym systemie produkcji whisky.

Z pewnością wiecie, że whisky szkocka w większości przypadków leżakuje w beczkach po bourbonach, a czy wiecie że beczki te przypływają do Szkocji rozbite i poukładane na płasko? Dopiero szkoccy bednarze zbijają je na nowo aby wypełniając je whisky, móc znowu tchnąć w nie życie. Przy okazji tego tematu, warto wymienić najpopularniejsze rodzaje beczek, używanych w szkockim gorzelnictwie, tak więc:

  • Hogshead – nazwa wywodzi się od piętnastowiecznej miary używanej w Anglii, jej pojemność to 250 l, jest to beczka po bourbonie wykonana z amerykańskiego dębu.
  • Barrel – beczka po bourbonie wykonana z białego amerykańskiego dębu o pojemności 200 l.
  • Sherry butt – beczka po sherry o pojemności 500 l wykonana z hiszpańskiego dębu.
  • Puncheon – beczka z dębu europejskiego, używana w winiarstwie, głównie do leżakowania sherry.

Jak widać cała dziedzina szkockiego gorzelnictwa  to bogaty temat, zaś to co znajdziemy w butelce whisky jest jedynie wisienką na torcie.

single barrel, czyli perły wśród bourbonów

Świat bourbonów jest niezwykle bogaty, w Europie siłą rzeczy bardziej popularna jest szkocka, jednak warto zainteresować się nieco dokładniej tym amerykańskim płynnym złotkiem, choćby kusząc się na degustację single barrel.

Czym jest single barrel? Jak sama nazwa wskazuje to alkohol nie mieszany, pochodzący z jednej beczki. Odkryjemy w nim całe mnóstwo smaków i aromatów. Najciekawsze jest to, że każda beczka whiskey pochodząca nawet z tego samego rzutu może różnić się walorami smakowymi i zapachowymi. Dzieje się tak z bardzo wielu powodów, choćby dlatego że każda beczka wykonana jest z innych desek bądź leży w innym miejscu. Właśnie ta nieprzewidywalność jest najbardziej charakterystyczna w whiskey single barrel i prawdopodobnie właśnie ona przyciąga najwięcej fanów i miłośników tego typu trunku.

Krótka historia koniaku

Mimo to że winiak jako pierwsi wynaleźli Ormianie to we Francji nabrał on prawdziwej klasy i stylu stając się najbardziej cenionym i najszlachetniejszym z wszystkich alkoholi świata.

Historia koniaku… a raczej cognacu bo to jego oryginalna nazwa, sięga 1617 kiedy to pierwszy raz palony winiak, produkowany w okolicy miasteczka Cognac nazwano tą samą nazwą, wzbogacając jednocześnie proces jego wytwarzania o drugą destylację. Eau- de-vie du Cognac, czyli woda życia z Cognac to trunek z bardzo długą i bogatą historią naszpikowaną silną tradycją, świadczy o tym między innymi to, że technologia jego produkcji od 300 lat pozostaje praktycznie niezmienna. Wygląda ona w dużym uproszczeniu w następujący sposób, w październiku zbiera się białe winogrona z trzech określonych odmian, następnie zgniata się je i destyluje uzyskany z nich moszcz. Drugim etapem jest destylacja a później kupażowanie, czyli mieszanie uzyskanych spirytusów, tak właśnie powstaje cognac.

Page 1 of 1112345...10...Last »

Nr 1 Sake na Świecie

Portal Wina

July 2014
M T W T F S S
« May    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031